Przełom roku to okres często wykorzystywany do przeróżnych podsumowań, zestawień, porównań całorocznych. Postanowiliśmy kontynuować tą tradycję i każde z nas, niezależnie od siebie wybrało 5 najciekawszych/najfajniejszych/zapadających w pamięć momentów, które przydarzyły się nam podczas ubiegłorocznych wyjazdów. Okazało się, że w jednym punkcie jesteśmy zgodni, dlatego zamiast popularnej listy dziesięciu najlepszych, przedstawiamy nasze TOP 9 roku 2015.
Kolejna ładna niedziela, dlatego nie mogliśmy siedzieć w domu. Jednak, ponieważ to już koniec lata dni niestety są coraz krótsze. Szukaliśmy ciekawej trasy na jeden dzień, lecz nie za długiej, żeby zdążyć zrealizować plan przed zachodem słońca. I tym sposobem naszym celem stały się pobliskie okolice Warszawy na zachód od stolicy. Wycieczka była bardzo zróżnicowana tematycznie. Dowiedzieliśmy się o trudnej do wspominania historii obozu przejściowego w Pruszkowie, "łyknęliśmy trochę kultury" słuchając koncertu chopinowskiego w Żelazowej Woli, żeby na sam koniec przenieść się do XIX-wiecznego ceglanego miasteczka fabrycznego w Żyrardowie.




